bo ja mialem w pozniejszym terminie, no to sie spytali dlaczego... ja mowie ze w anglii bylem co by zarobic na ta szkole

no to Kostyra [z tego co pamietam] do mnie po angielsku zaczal nawijac, pytal sie co tam robilem, na jak dlugo tam pojechalem... ogolnie to moze tam z 5 min siedzialem. pozegnal mnie slowami "to do zobaczenia na zajeciach"
